Patron szkoły

MARIUSZ ZARUSKI

TATERNIK, NARCIARZ, ŻEGLARZ

Mariusz Zaruski urodził się 31 stycznia 1867 roku w Dumanowie na Podolu Po zakończeniu gimnazjum w Kamieńcu Podolskim, studiował na wydziale matematyczno-fizycznym uniwersytetu w Odessie równocześnie uczęszczając do Szkoły Sztuk Pięknych. Za działalność w organizacjach patriotycznych został w 1894 roku aresztowany i zesłany na pięć lat do guberni archangielskiej. Uzyskał jednak zezwolenie gubernatora i mógł odbywać rejsy po Oceanie Lodowatym oraz ukończył szkołę morską.

Po odbyciu kary powrócił do Odessy, ożenił się z Izabelą Kietlińską i przeniósł w 1901 roku do Krakowa, gdzie rozpoczął studia w akademii Sztuk Pięknych. W tym okresie kilkakrotnie odwiedzał Tatry. W 1904 roku państwo Zaruscy zamieszkali na stałe w Zakopanem. Tu Zaruski niemal całkowicie poświęcił się taternictwu i narciarstwu. Spośród wielu dokonań na tym polu – największym było powołanie do życia Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Z chwilą wybuchu I Wojny Światowej wstąpił do wojska. Za czyny wojenne otrzymał liczne odznaczenia bojowe i awansował, poczynając od szeregowca, do stopnia pułkownika. Stopień generała brygady został mu przyznany w okresie kiedy pełnił funkcję generalnego adiutanta prezydenta Rzeczpospolitej polskiej, Stanisława Wojciechowskiego (1923). W okresie przewrotu majowego wycofał się ze służby czynnej i przeszedł na emeryturę.

Teraz pojawiło się w życiu generała Zaruskiego nowe wyzwanie – postanowił zbliżyć Polaków do morza. Był przekonany, iż dla życia, gospodarki i obronności państwa obecność Polski na morzu ma znaczenie ogromne. Podjął działalność popularyzatorską, aktywizował instytucje oraz społeczności regionalne do zbierania pieniędzy na zbudowanie floty morskiej. Na ?Zawiszy Czarnym”, flagowym jachcie Związku Harcerstwa Polskiego, na którym pełnił funkcję kapitana w latach 1935 – 1939, wyszkolił zastępy harcerzy – żeglarzy.

Gdy po wybuchu II Wojny Światowej nie został przyjęty do wojska (miał wówczas 72 lata), wraz z żoną opuścił Warszawę udając się do Lwowa. Tam został aresztowany przez NKWD. Zmarł z wycieńczenia i chorób w więzieniu w Chersoniu 8 kwietnia 1941 roku. Nieznane jest dokładne miejsce jego pochówku. Symboliczny grób Generała znajduje się w Zakopanem, na starym cmentarzu ?Na Pęksowym Brzysku”.

 
TATERNIK

Góry rzuciły na Zaruskiego swój urok jeszcze wtedy, gdy będąc studentem Uniwersytetu w Odessie w, wypływał w czasie wakacji jako junga na statkach udających się na Morze Śródziemne i na Daleki Wschód. Podobnie było i później, na zesłaniu gdy zupełnie nieoczekiwanie otworzyła się przed nim możliwość żeglowania po Oceanie Lodowatym i trasy jachtów prowadziły wzdłuż wybrzeży lub zawijały do fiordów norweskich. Pierwszą wspinaczkę górską odbył właśnie we fiordach północnej Norwegii.

Zakopane i Tatry odwiedzał kilkakrotnie jeszcze gdy mieszkał i studiował w Krakowie. Zapewne miało to miejsce latem 1903 i 1904 roku gdyż daty te wskazują jego obecność na liście członków Sekcji Turystycznej Towarzystwa Tatrzańskiego, najpierw jako Marian Zaruski, artysta malarz z Krakowa, a później od 1905 roku jako artysta malarz w Zakopanem.

Względy zdrowotne żony zadecydowały, że państwo Zaruscy przenieśli się do Zakopanego. Zamieszkali w domu przy ulicy Ogrodowa 5, który zamienili w pensjonat pod nazwą Krywań.

Pierwsze wyczyny turystyczno-wspinaczkowe Zaruskiego miało miejsce jeszcze zimą 1904 roku.. Dokonał wówczas pierwszych wejść na Giewont, Kasprowy Wierch, Zawrat, Skrajną i Pośrednią Turnię. Trzeba pamiętać, że Tatry w owym czasie świeciły pustkami, nie istniały żadne szlaki a schroniska i szałasy były niezagospodarowane.

Wyprawy w góry odbywał Zaruski najczęściej w dwu trzyosobowych zespołach. Do grona jego towarzyszy należeli między innymi Henryk Bednarski, Janusz Chmielowski, Wanda Jerominówna i inni.

Ważne znaczenie w zakopiańskim okresie życia Zaruskiego miał rok 1907. Zdobył wówczas na nartach Kozi Wierch i przeprowadził pierwszy kurs narciarski dla przewodników i turystów a wespół ze Stanisławem Barabaszem i Mieczysławem Karłowiczem utworzył Zakopiańskie Towarzystwo Łyżwistów wkrótce potem przemianowany na Zakopiański Oddział Narciarzy Towarzystwa Tatrzańskiego. Jednak najważniejszym wydarzeniem tego roku było rozpoczęcie przez Zaruskiego intensywnych działań na rzecz utworzenia Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wyjątkowej sprawności fizycznej, odporności na zmęczenie, odwagi i umiejętności taternickich wymagały wyprawy ratunkowe jakie organizował i którymi kierował Zaruski latem i zimą bez względu na pogodę.

Zaruski był też jednym z pierwszych speologów. Odkrył i zbadał wiele jaskiń m.in. w północnej ścianie Giewontu i masywie Czerwonych Wierchów.

Funkcję naczelnika TOPR które formalnie zostało zarejestrowane w 1909 roku pełnił Zaruski do 1925 roku (poza okresem udziału w kampanii wojennej).

NARCIARZ

Ponieważ turystyka narciarska zyskiwała coraz więcej zwolenników, z inicjatywy Mariusz Zaruskiego i Stanisława Barabasza powstaje w 1907 roku Zakopiański Oddział Narciarzy Towarzystwa Tatrzańskiego. Jego pierwszym prezesem zostaje Barabasz a Zaruski obejmuje funkcje sekretarza i skarbnika, a tzw. członkiem kontrolującym młody kompozytor Mieczysław Karłowicz. Działalność Zakopiańskiego Oddziału Narciarzy przejawia się głównie w organizowaniu kursów nauki jazdy na nartach. Pierwszy kurs odbył się już w 1907 roku, a głównym instruktorem był Mariusz Zaruski. Program kursu obejmował naukę chodzenia na nartach, jazdy na wprost i oporową oraz naukę skrętów, które Zaruski nazywał jazdą ?wężem”. Na zakończenie kursu organizowano wycieczkę, mającą być sprawdzianem nabytych umiejętności.

Zaruski wyszkolił całe zastępy narciarzy, nauczył jeździć na nartach przewodników tatrzańskich. Wraz z Henrykiem Bobkowskim wydali pierwszy ?Podręcznik narciarstwa według zasad alpejskiej szkoły jazdy na nartach”(1908), wzbogacony rysunkami Zaruskiego.

Zaruski był zwolennikiem narciarstwa, które zawiera w sobie wartości poznawcze – uprawiane w naturalnych warunkach stanowią swoisty sprawdzian dla ciała i ducha, a równocześnie stwarza niespotykaną okazję zbliżenia i poznani piękna przyrody. Był przeciwnikiem wszelkich form współzawodnictwa.

ŻEGLARZ

Przygoda Zruskiego z morzem zaczęła się jeszcze w czasach studenckich w Odessie, mieście położonym nad brzegiem morza Czarnego. W trakcie letnich wakacji podróżował statkami handlowymi, na których zaciągał się jako zwykły marynarz. Trasy szlaków handlowych prowadziły nie tylko na morze Czarne i Śródziemne, ale i na Daleki Wschód, do Indii, Chin i Japonii. Pięcioletni okres zesłania do guberni archangielskiej potrafił również wykorzystać na poszerzenie swego doświadczenia morskiego, pływając po morzach Oceanu Lodowatego na szkunerze ?Dzierżawa”. Gdy zdobył wiedzę i dyplom szturmana żeglugi kabotażowej, po ukończeniu Szkoły Morskiej, powierzono mu dowództwo na żaglowcu ?Nadzieja”.

Jeszcze będąc adiutantem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Stanisława Wojciechowskiego (1923 – 1926) starał się wykorzystywać każdą okazje dla popularyzacji morza i żeglarstwa. Pełną swobodę działania na tym polu uzyskał po odejściu ze służby wojskowej na emeryturę. W 1924 roku powstaje Yacht Klub Polski i generał jako jeden z jego założycieli, zostaje komandorem. Rok później, na zakupionym przez klub jachcie pełnomorskim ?Witeź” , wyrusza z niewielką załogą w pierwszy rejs po Bałtyku. W 1928 roku generał Zaruski odbył, wraz z uczniami i wychowankami Państwowej Szkoły Morskiej w Tczewie, inauguracyjny rejs na statku szkolnym Marynarki Wojennej, ?Iskra”.

Od 1927 do 1932 roku pełnił funkcje sekretarza generalnego komitetu Floty narodowej. Był redaktorem naczelnym czasopisma ?Polska Flota Narodowa” (1931 – 1932). W tym okresie na szeroka skalę rozwinął działalność popularyzacyjna, w której podkreślał olbrzymie znaczenie gospodarki morskiej dla Polski i Polaków. Z niezwykła energia podchodził do aktywizacji środowisk regionalnych, do gromadzenia środków finansowych na zakup jednostek przyszłej polskiej floty.

Te akcje generała Zaruskiego przynosiły efekty. Oto np. ze składek Wojewódzkiego Komitetu Floty Narodowej w Toruniu w 1929 roku zakupiono fregatę, która otrzymała nazwę ?Dar Pomorza” i została oddana w użytkowanie Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni

Za środki zgromadzone przez środowisko prawników zakupiono w Niemczech kolejne dwa jachty – ?Temidę I” i ?Temidę II”. Zasiliły one flotę szkoleniową Ośrodka PUWFiPW w Gdyni, który współpracował ze związkiem Harcerstwa Polskiego.

W 1934 roku Związekk Harcerstwa Polskiego kupuje w Szwecji duży szkuner, który po przebudowie zostaje nazwany ?Zawisza Czarny”. Rok później, w dniu 3 maja generał Zaruski obejmuje oficjalnie funkcję kapitana, a 29 czerwca wychodzi z młodzieżą harcerską w pierwszy rej morski na ?Zawiszy”. W ciągu czterech lat ?Zawisza Czarny” pod komendą generała Zaruskiego odbył 17 dalekomorskich wypraw z młodymi harcerzami-żeglarzami. Jeden ze współpracowników Generała Witold Bublewski wspomina: Zaruski był nie tylko wychowawca i nauczycielem młodych żeglarzy, ale ich najtroskliwszym opiekunem. Przy nim wszyscy czuli się bezpiecznie.

20 sierpnia 1939 roku ?Zawisza Czarny” powrócił ze Szwecji do portu w Gdyni. Był to ostatni rejs generała Mariusza Zaruskiego.